„Wojna jest higieną
„Wojna jest higieną świata" - powtarzał Marinetti i słowo „Włochy" Mawiał ponad słowem „wolność". Do śmierci (1944) przyjaźnił się z Musso-liiiim, usiłując mu wyjaśnić swą koncepcję państwa, rządzonego przez liczonych i artystów... bez policji i więzień... ale też bez bibliotek i muzeów: le trzeba zniszczyć, jako „absurdalne rzeźnie malarzy i rzeźbiarzy", jako ,,cmentarzyska". Tak w każdym razie występował przeciw marazmowi wlimluej kultury w roku 1909: czy podobała mu się późniejsza realizacja lc(jii programu przez germańskiego sojusznika, można wątpić. A w dziedzinie sztuki - czy kolosalna zarozumiałość futurystów wystar-MYIII, by przewidzieć, jak liczną będą mieć progeniture, nie zawsze co jiiiiwiln uznającą ich ojcostwo? Całkiem czytelna linia biegnie od świato-liiiie/.cj poetyki manifestów Marinettiego do manifestów Bretona, od zwario-witiivcli wieczorów futurystycznych (w których żywy udział brała publicz-mti\) do dadaistycznego kabaretu, do happeningów i „teatrów wspól-liuly . od „słów na wolności" do wielu późniejszych koncepcji w grafice
instalacje co | gadżety reklamowe | Sterownik silnika krokowego